AKTUALNOŚCI

Birma Hopong

Specialty z Birmy po raz pierwszy

Kooperatywa Hoopong zaledwie w ciągu roku zaktywizowała mieszkańców 2 sąsiednich wiosek i wspólnymi siłami wyprodukowali pierwsze naturalnie obrabiane ziarna jakości specialty.

Do tej pory Birma (Myanmar) nie słynęła za bardzo z produkcji kawy dobrej jakości. W zasadzie to trudno ją było z czymkolwiek skojarzyć. Może z juntą wojskową i buddystami. Ale nie z kawą. A nie! Jeszcze z produkcją opium.

Zanim uprawy kawy i produkcja liścia tytoniowego wysokiej jakości stały się źródłem dochodu, mieszkańcy wiosek produkowali mak lekarski do celów przyrządzania opium, oraz uprawiali niskiej jakości kawę kupowaną przez brokerów i wszelkiej maści pośredników.

Zabawna historia wiąże się z wyborem metody naturalnej jako sposobu obróbki. Mieszkańcy i członkowie kooperatywy w internecie znaleźli informacje na temat tego czym się różnią procesy obróbek kawy i przekalkulowali sobie, że najlepiej będzie dla nich jak zrobią naturala. Dodatakowo intensywnie korzystali z youtube żeby „podejrzeć” jak to robili inni.

Spośród 120 kg jakie zostały wyprodukowane, nam przypadło 30 kg wyśmienitej kawy, która rozeszła się w 2 tygodnie.